czwartek, 24 lutego 2011

Zapowiedź

Miło mi poinformować, że w środę 23 marca 2011 r. o godz. 18.00 w Miejskim Ośrodku Kultury odbędzie się kolejna gawęda historyczna na razie pod roboczym tytułem “Z kolekcjonerskich zbiorów Andrzeja i Dominika”.

Andrzej Kowalika i Dominika Wołyńskiego i ich kolekcjonerskie pasje zna wielu miłośników przeszłości miasta. Prawie wszystkie dotyczą Polic i okolic. Zatem spotkanie zapowiada się pasjonująco i o nim jeszcze napiszę.

Tymczasem zapiszcie sobie w kalendarzach termin i przyjdźcie licznie na spotkanie pod auspicjami Galerii Historycznej Polic. Zapraszam!

niedziela, 20 lutego 2011

Caroliny Velthusen spotkanie z Jasienicą

Swego czasu na forum Wirtualnych Polic Andrzej Kowalik podjął temat ryciny pokazującej interesującą panoramę Wzgórza Maryjnego w Jasienicy, pochodzącą z XIX wieku. Za jego wiedzą tenże rysunek reprodukuję. Widać na nim piękną panoramę wzgórza, którego do dziś największą ozdobą jest kościół p.w. św. Piotra i Pawła oraz ruiny poaugustiańskiego klasztoru.


Rycina cieszy oko, ale wraz z nią pojawia się pytanie kto ją popełnił. Bowiem autor jest nieznany. Sprawa zainteresowała mnie, gdyż w 2003 roku otrzymałem od byłego mieszkańca Drogoradza Horsta Schmellinga fotokopię obrazu Caroline Velthusen, na podstawie której rycina została wykonana. Artystka namalowała w oleju, w 1830 roku Wzgórze Maryjne w Jasienicy jako żywo przypominające rysunek zamieszczony i skopiowany przez Andrzeja. Horst poinformował mnie, że płótno wisi w jednym z berlińskich muzeów.

Cóż wiemy o Caroline Velthusen? Niewiele, jedynie tylko, że malowała pejzaże pomorskie i była przyjaciółką Francuzki Sophie Caroline AugusteTilebein, która żyła do 1854 roku w Żelechowej i była, mecenasem szeroko rozumianej sztuki. Caroline- rodaczka przyjaźniła się z nią i nieraz ze sobą na salonach przebywały. Zapewne obie Francuzki przywędrowały tu w związku z pobytem wojsk francuskich na Pomorzu.

Jak to bywa pejzażyści, a wśród nich Caroline wędrowała po urokliwych zakątkach okolic Szczecina, Polic i popełniła ów obraz. Na jego podstawie także ja namalowałem akwarelę, którą zamieszczam poniżej.


O innych autorach prac malarskich, grafik, wędrujących po okolicach Polic jeszcze napiszę.
jan

czwartek, 17 lutego 2011

Pamięci Mariana

W poniedziałkowy mroźny choć słoneczny dzień odwiedziliśmy mogiłę Mariana Yopha- Żabińskiego (1947-2009) w drugą rocznicę Jego odejścia do literackiego nieba.
Nad skromnym grobem poety pochylili się Jego przyjaciele: Jerzy Leszczyński, Stanisław Podkowa, Jan Grochowski, Jędrzej Łukasiewicz i ja nieobecny na zdjęciu.


Zapaliliśmy znicze, a Jerzy przeczytał kilka wierszy Mariana i swych autorskich. O Marianie Jerzy napisał:

„też Ciebie znałem
spotykałem
rozmawiałem

ileż sporów zapasów
o kształt słowa polskiego
o wiersz zbyt zawiły
zawsze

a tu raptem cisza
spadła gromem
w serce na uwięzi wersetu...”


jan

niedziela, 13 lutego 2011

Lekcje historii regionalnej

Na forum internetowym www.police.info.pl został podjęty temat lekcji historii regionalnej. Padło tam pytanie, czy w Policach taki rodzaj edukacji w szkołach istnieje, czy też nie. Jak jest w szkołach nie wiem, choć dochodzą do mnie pozytywne wieści, że niektórzy nauczyciele historii opowiadają swoim uczniom o przeszłości Polic. Bardzo dobrze!

Ale nie wszyscy miłośnicy historii wiedzą o działaniach edukacyjnych istniejącej od 2000 roku Galerii Historycznej Polic w Miejskim Ośrodku Kultury. Zachęcam więc do odwiedzenia strony MOK lub kliknięcia na zakładki blogu www.police750.blogspot.com na stronach Gminy Police, Wirtualnych Polic, Biblioteki Miejskiej, Andrzeja Kowalika, Zenona Owczarka. Na blogu jest bowiem wiele informacji o lekcjach historii, projektach zrealizowanych w tym zakresie.

Zatem przypomnę, że Galeria Historyczna Polic od samego początku działalności (2000) prowadzi szeroko zakrojoną działalność edukacyjną z zakresu historii regionalnej. Polega ona na:
- prowadzeniu w Galerii lekcji historii dla przedszkolaków, uczniów szkół podstawowych, ponadpodstawowych, licealistów,
- uczestniczeniu na lekcjach w szkołach na prośbę nauczycieli,
- oprowadzaniu wycieczek klasowych po ciekawych miejscach miasta i regionu,
- uczestnictwo w cyklicznych gawędach historycznych organizowanych przez GHP w MOK,
- pomoc w zdobywaniu materiałów piśmiennych i ikonograficznych uczniom i osobom zainteresowanym.

Spotkania na lekcjach historii są stale inspirowane przeze mnie w GHP. Obecność na takich lekcjach odnotowana jest w Księdze Odwiedzin GHP.

Dla przykładu w latach 2009-2010 w kontekście zbliżającego się jubileuszu 750- lecia nadania praw miejskich Policom, Galeria szczególną edukacją objęła polickich przedszkolaków. Zrealizowaliśmy dwa projekty:
- „Muzealni szperacze”,
- „Herb Polic”.

W obu projektach uczestniczyły dzieci ze wszystkich przedszkoli publicznych z Polic, Tanowa, Trzebieży. W sumie ponad 400 przedszkolaków wraz z wychowawczyniami.

Z kolei w listopadzie 2010 roku mimo, że Galeria została zalana wodą z przeciekającego dachu spotkania z nauczycielami i ich klasami odbywały się w sali konferencyjnej MOK. Skorzystała na tym Szkoła Podstawowa nr 8 prosząc o realizację spotkań z ośmioma VI-tymi klasami na temat Mścięcina. Projekt został zrealizowany w niespełna miesiąc przy pomocy wykładu, prezentacji multimedialnych, pomocy dydaktycznych: makiety grodu słowiańskiego, chaty średniowiecznej, starych przedmiotów, replik i kopii. W projekcie wzięła udział blisko 180 osobowa grupa uczniów i uczennic.



Tymczasem...

...wystawa w GHP została przeorganizowana, urządzona na nowo. Niektóre eksponaty powędrowały do magazynku. Inne zawisły na planszach lub wylądowały w gablotach. Napisy informacyjne są dwujęzyczne, tekst jest po polsku i niemiecku. W ostatni piątek 11 lutego „nową” GHP odwiedziły dzieci z klasy II c ze Szkoły Podstawowej nr 3 z wychowawczynią Iwona Zioło i z „ósemki”- klasa 4 c wraz z Barbarą Witkowską.



Kto jest zainteresowany wie, że lekcje historii regionalnej można umawiać ze mną poprzez kontakt - tel. 608 036 041, lub poprzez e-mail jmatura@gminapolice.pl. Warto też wchodzić na stronę internetową MOK, a w zakładce odwiedzać ten blog historyczny.

Na zakończenie pragnę poinformować, że w latach 2000-2011 Galerię Historyczną Polic odwiedziło ponad 4.500 osób, w tym dzieci.

jan

sobota, 5 lutego 2011

Ze zbiorów Galerii (1)

Jednym z najbardziej okazałych eksponatów, jakie prezentowane są w GHP jest XVIII wieczna dębowa skrzynia posażna z 1746 roku.

Stylizowana w metalu data wraz z inicjałami właścicielki znajduje się na licu skrzyni. Z boku zamontowano uchwyty do jej przenoszenia. Skrzynia posiada dodatkowe stylizowane elementy ozdobne oraz niesprawny zamek. Pokrywa skrzyni jest współczesna. Jej dno sporo sfatygowane wymaga naprawy. Całość zachowana w dobrym stanie jest niewątpliwą ozdobą Galerii.



Zabytek ruchomy przekazał do GHP kilka lat temu Jerzy Piskulak, były mieszkaniec Polic, kolekcjoner staroci, jeden z pierwszych nauczycieli historii regionalnej, który spotykał się z dziećmi i młodzieżą we...własnym domu. Jego mieszkanie było małym muzeum wyposażonym w przeróżne pamiątki sprzed lat.

Dziś w skrzyni przechowuję różne klamoty, w tym środki do konserwacji drewna, metalu.

Skrzynie posażne były w dawnych czasach nieodłącznym elementem wyposażenia domu. Przekazywano je z pokolenia na pokolenie. Zwykle otrzymywały je panny, które opuszczały rodzinny dom i wychodziły za mąż. Do skrzyni pakowano poduszki, pościel, ubiory, rodzinne pamiątki, kobiece ozdoby.
jan